Już od rana w autokarze panował radosny nastrój. Dzieci z niecierpliwością czekały, aż przekroczą próg miejsca, gdzie można spotkać samego Mikołaja.
Po przekroczeniu progu Konsulatu dzieci od razu poczuły magię świąt. Wnętrze ozdobione było światełkami, pachniało cynamonem i choinką. W sali powitał ich sam Elf, który uśmiechnięty zaprosił wszystkich do wspólnej zabawy.
Wnętrza Konsulatu wyglądały bajkowo – błyszczały światełka, a w tle grały świąteczne melodie. Uczniowie wzięli udział w różnorodnych warsztatach. Uczniowie usiedli przy drewnianych biurkach i własnoręcznie napisali listy ze swoimi życzeniami. Inną prawdziwą atrakcją bylo dmuchanie i dekorowanie bąbek. Uczniowie samodzielnie dmuchali formy, a potem ozdabiali swoje babeczki kolorowymi posypkami. Niektórzy tworzyli prawdziwe arcydzieła! Następnie uczniowie przy starych biurkach pisali listy, w których zdradzali swoje marzenia i dobre uczynki z ostatniego roku.
Podczas drogi powrotnej w autobusie długo jeszcze rozbrzmiewały rozmowy o tym, co najbardziej się podobało. Jedni wspominali niezwykłe stoiska z bąbkami z całego świata, inni jazdę na bajkowych konikach. Była to nie tylko rozrywka, ale też wartościowa lekcja – o tradycjach i kulturze.
Wycieczka do Kętrzyna okazała się niezapomnianym przeżyciem. Dzieci wróciły do Wilna z szerokimi uśmiechami i przekonaniem, że magia święt naprawdę istnieje – wystarczy w nią uwierzyć.