Pewnego dnia wychowawca zaproponował zwiedzić piekarnię, w której powstają wspaniałe wileńskie pierniki. Zaintrygowało nas, że one prawdopodobnie smakują tak samo jak słynne pierniki z Torunia! Niespodzianką było, że oczekiwała nas nie tylko degustacja, lecz i prawdziwe zajęcia kulinarne.
Podczas warsztatów spróbowaliśmy odpowiedzieć na kilka ciekawych pytań:
Dlaczego żołnierze, wyruszając na wojnę, zabierali ze sobą pierniki? Dlaczego dawniej sprzedawano je w aptekach? Po co dodaje się do pierników przyprawy korzenne? Dlaczego lukier, którym się je dekoruje, nazywany jest lukrem królewskim?
Gdy poznaliśmy odpowiedzi na wszystkie te pytania, nastąpiła najważniejsza część spotkania – twórcza zabawa! Ugniataliśmy i wałkowaliśmy ciasto, formowaliśmy pierniczki o ulubionych kształtach, a następnie dekorowaliśmy je według własnego pomysłu.
Była to pachnąca przyprawami, pełna kreatywności i słodkiej zabawy przygoda!
Klasa 7a